Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wstydliwość - wada wrodzona?
Kij z tym dzieckiem. Sam fakt, że leci w kulki - ma 24 lata, a zachowała się gorzej, niż nie jedna 17latka.

Ma brata - niby ma 27 lat, i mieszka dalej z Nią i rodzicami. I niby dzieli z bratem jeszcze jeden pokój - to mi już śmierdziało trochę, ale olałem.

Buhehe...
 
Reply
(18-08-2012, 19:51)Madmax napisał(a):  Kij z tym dzieckiem. Sam fakt, że leci w kulki - ma 24 lata, a zachowała się gorzej, niż nie jedna 17latka.

Ma brata - niby ma 27 lat, i mieszka dalej z Nią i rodzicami. I niby dzieli z bratem jeszcze jeden pokój - to mi już śmierdziało trochę, ale olałem.

Buhehe...

No to po zachowaniu można już wywnioskować co nieco.
Ja by co ja jestem wolna, berek! O matko
 
Reply
Ja też, berek! Milczy
 
Reply
Cześć,

macie może jakiś pomysł na taką sytuację:

obsługiwała mnie przy kasie w Realu, jakieś 30 min temu miła dziewczyna. Nie znam nic, prócz godziny w których pracowała, mniej więcej gdzie znajdowała się kasa, i jak wyglądała oraz +/- wiek. Zerkałem ciągle na plakietkę, jak ma na imię, ale niestety odwróciła się jej i było widać tylko tył. Macie jakiś pomysł czy w informacji podadzą mi jakieś dane/kiedy będzie znów pracować? Uśmiech -> uśmiech. Piękne spojrzenie i na do widzenia: "zapraszam ponownie." Super sprawa, ale jak zobaczyłem za sobą tą kolejkę... to 3 kilo w gaciach i się speszyłem...
 
Reply
Danych na pewno Ci nie podadzą, bo to jest wszystko ochrona danych osobowych etc. Po za tym możesz tylko wzbudzić jakieś podejrzenia wobec siebie.

Jeśli naprawdę chcesz do niej zagadać, to jedynie Ci zostaje być mężczyzną i zrób jedną z rzeczy:
- napisz ładnie na kartce imię i numer telefonu, dopisz coś w rodzaju "masz śliczny uśmiech", daj jej jak będziesz odbierał paragon i licz na to, że zadzwoni lub napisze.
- wyczuj moment i przy kasie po prostu zacznij zagadywać, może zapytaj się wprost co robi po pracy, czy nie ma ochoty na spacer, cokolwiek, choć to już trudniejsza sprawa.
Na razie innych pomysłów nie mam.

W jaki sposób wylukać kiedy i gdzie...
Pracuje na kasie, w sieci marketów, więc z doświadczenia wiem, że w tym tygodniu może mieć te same godziny pracy, czyli wychodzi na to, że popołudniowe a w przyszłym tygodniu poranne. Nie zawsze może być na kasie, może też być na sklepie i wykładać towar, dlatego być może będziesz musiał jej poszukać. Przy ogromnym pechu będzie na zapleczu.

No i na Twoim miejscu nie podniecałbym się samymi słowami "zapraszamy ponownie", bo to już jest wymysł Twojej wyobraźni i pragnień. Po prostu jest taka polityka firm typu Tesco, Real, Biedronka etc., że mają wręcz w umowę wpisane i nakazane ładnie się uśmiechać i używać zwrotów typu "dziękuję, zapraszam ponownie". Nie używa się zwrotu "do widzenia", bo "do widzenia" mówi w pierwszej kolejności osoba wychodząca, w tym wypadku Ty jako klient. Psychologia marketingu, uczą ich tego na kursach.

Co nie zmienia faktu, że uśmiech mogła mieć naprawdę czarujący i nie bez znaczenia. Oczko
[Obrazek: dwamieczeswietlne.png]
 
Reply
Fakt - zamiast danych, mogliby mnie zabrać do czterech ścian, i przepytywać po co mi to Uśmiech

Pomysł z kartką chyba jest trafiony. Jeżeli będzie na sklepie, to zapytam o jakąś błahostkę gdzie jest, np. kawa, a potem to jakoś się zagada już na poważnie Uśmiech

Trochę peszą ci ludzie w kolejce, ale trzeba się od tego wyłączyć. Tylko czy takich pracowników nie rzucają po marketach? Jest szansa, że jutro będzie na tej samej zmianie?

Te słowa "zapraszam ponownie" - wiem, że tak trzeba mówić, ale w połączeniu z Jej uśmiechem Uśmiech Bezcenne. Kurde, teraz widzę, jak łatwo wyciągać okazje i zagadywać, ale zawsze coś mnie speszy!


Oby się udało.
 
Reply
Nie, nie rzucają po marketach z dnia na dzień i rzadko nawet z miesiąca na miesiąc.
Myślę, że szansa 1est, Oczko
[Obrazek: dwamieczeswietlne.png]
 
Reply
W takim wypadku jutro trzeba działać. Nawet i w czwartek oraz piątek, jeżeli jutro się nie uda.

Byle tylko kolejki za mną nie było, bo mam takie szczęście, że jak stoję w kolejce, to za mną multum ludzi się zbiera : x
 
Reply
Skoro zaprosiła ponownie z pięknym uśmiechem, to trzeba zrobić jutro zakupy i poszukać jej na kasie. Możesz powiedzieć coś w stylu: ale ma pani piękny uśmiech, robiłem wczoraj zakupy i nie mogłem się oprzeć, żeby dzisiaj nie przyjść, zbankrutuję przez ten uśmiech, bo będę tu przychodził codziennie, chyba że da się pani zaprosić na spacer.
Z resztą wszystko jedno co powiesz, byle zacząć i mówić krótko, bo kolejka na pewno będzie. A pomysł z kartką bardzo dobry, jak się zgodzi na spacer, to dobrze, żeby miała twój telefon i imię.
 
Reply
Tak skomplikowane i wstydliwe zdanie, przy dużej kolejce za mną - trzeba stawiać sobie wysokie cele Duży uśmiech Już to widzę.
 
Reply
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości