Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przyjaźń?
#11
(29-07-2012, 20:22)Pawello25 napisał(a):  Miałem kiedyś bardzo dobrego przyjaciela , spędzałem z nim masę czasu świetnie się dogadywaliśmy tez dla tego że w szkole byliśmy może takimi wyrzutkami, tak było, ale poznał dziewczynę i jedyne na co go stać to sms raz na pół roku. Uśmiech Ale mam kolegę.. przyjaciela za którego bym serce oddał i wiem że on też by mnie nigdy nie zostawił w problemie , nie znikł nawet gdy pojawiła się żona, później córeczka , wiele z nim przeszedłem nie raz upadaliśmy na dno ale na wzajem sobie w tych słabych momentach pomagaliśmy tak jest do tej pory, razem wychodziliśmy wieczorami na miasto , rozmawialiśmy o wszystkim i nadal rozmawiamy, choć częściej popijając piwo w barze. Tej przyjaźni jestem pewny i wiem że nagle nie zapadnie mi się pod ziemie, ale myślę że takie coś nie trafia się za często a tylko czas pokazuje czy to przetrwa.

zgadzam się z Tobą w 100%
 
Reply
#12
Nom podpisuje sie pod tym zdecydowanieOczkoDamsko Meska nie,no chyba ze facet jest gejemOczkoAle to brutalna prawda.

Przyjazn to podstawa,tak szczerze mowiaz to chyba lepsze od Milosci.Osobiscie musze przyznac,ze gdybym nie mial Przyjaciol to juz dawno wyladowalbym na dnie...Po prostu Prawdziwych Przyjaciol poznaje sie w biedzie i to jest cala Prawda.PRZYJAŹŃ jest The Best,Miłość nietOczko****
 
Reply
#13
przyjaźń i tak i nie, zależy od sytuacji !
Była ale od momentu rozwodu większośc koleżanek, "przyjaciółek"
traktuje mnie jak rywalkę, a nigdy nie dałam im takiego powodu. Osoby mi najbliższe w pewnym momencie
zaczęły cieszyc się z mojego nieszczęścia. Tacy są ludzie cieszą się gdy inni mają gorzej!
 
Reply
#14
Dokładnie ciesza sie jak cholera,mam to na co dzienOczkoWogole Witaj Koleżanko,bo nie miałem jeszcze okazji Cie poznac.A z tymi Ludzmi to jest tak,że jak sami znajduja sie w sytuacji podbramkowej to dopiero zaczynaja Szanowac Drugiego Człowieka...Oczko*Olewaj takich czleków,a przede wszystkim Kolezanki,bo powiem Ci z mojego doswiadczenia,to juz nie jedna pozadna Dziewczyne w pole wyprowadziły,wlasnie Kolezanki...Radze za Przyjaciól miec Facetów,oczywiscie nie takich,ktorzy po dziesieciu minutach wpatrywania sie w Twój biust zauważa,że masz też TwarzOczko*Ciezka sprawa ogólnie ale da sie radeOczko***Pozdrawiam CieplutkoOczko**
 
Reply
#15
Za dlugo chodze juz po tym swiecie zeby uwierzyc w przyjazn damsko meska
 
Reply
#16
Szczerze, mialem kiedys przyjaciela, ale z czasem pokazal swoja prawdziwa strone, wolalbym bardziej przyjazn (dziewczyna-chlopak), kolegow nie mialem zadnych, dziewczyny tez nie, nie wiem dlaczego, czuje w sobie taka pewna nienawisc do ludzi ktora sie codziennie nasila, nie potrafie jej wyladowac, nie potrafie zapomniec o ludziach ktorzy obrazili mnie chociaz raz, mimo to ze wybaczylem im, ale nie potrafie wybaczyc sobie tego w mojej glowie, i to tam tkwi, a z czasem przychodza nowe wspomnienia, sytuacje i sie to normalnie mnozy, przez co czasami nie wytrzymuje (wybucham zloscia ale tylko w glowie, jeszcze nigdy fizycznie nie wybuchlem zloscia)
 
Reply
#17
(28-07-2012, 02:34)Panther napisał(a):  Zastanawiam się czy istnieje coś takiego jak prawdziwa przyjaźń.
Ja chyba w nią nie wierze. Może pomiędzy kobietami się zdarza, nie znam się. Ale pomiędzy facetami? Nie. Nigdy nie miałem przyjaciela, takiej prawdziwie bliskiej osoby na którą zawsze można liczyć. Kiedyś myślałem, że mam ale to było raczej moje pobożne życzenie. Chciałem żeby to była prawda, a potem okazywało się, że ta osoba jest fałszywa. Nie znam też osób, które się przyjaźnią. Takie coś widziałem tylko w filmach i chyba tylko tam istnieją.
Pomiędzy facetami może istnieć tylko koleżeństwo, braterstwo, ale prędzej czy później można się na nich przejechać.
Co Wy o tym myślicie? Macie kogoś kogo możecie nazwać przyjacielem? Takim prawdziwym na dobre i złe.

Przyjaźń z pewnością musi istnieć skoro jest wiele osób, które mają takiego prawdziwego przyjaciela na dobre i złe. Czy pomiędzy facetami nie wiem, jestem kobietą. Też kiedyś myślałam, że mam przyjaciółkę, ale okazało się coś innego. Teraz nie szukam już, mam dobre dwie kumpelki, z którymi mogę prawie o wszystkim pogadać oraz chłopaka i dobrze mi z tym.
 
Reply
#18
Sipa1996, przebacz sobie koniecznie! Jeśli będziesz miał fundamentalnie złe zdanie o sobie, to o innych i o całym świecie też będziesz mógł tylko dobrze mówić, ale z przekonaniem działać, dawać coś z siebie i współpracować już nie. Życzę Ci poznania siebie, postanowienia oczekiwania od innych (bo do tego każdy człowiek ma prawo!), żeby Cię traktowali jako tego, kim naprawdę jesteś, i tzw. dobrego egoizmu!
 
Reply
#19
Przyjaźń istnieje. Jasne, że tak. Tyle tylko, że aby znaleźć prawdziwego przyjaciela trzeba trochę czasu. Prawdą bowiem jest to, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.
 
Reply
#20
Nie było mi dane mieć takiego prawdziwego przyjaciela, tylko pseudo. Obecnie mam zaufanego kolegę i koleżankę. Może z czasem będę mogła otwarcie przyznać, że to prawdziwa przyjaźń, ale tak jeszcze nie jest. Wolę poczekać, niż rzucać słów na wiatr.
 
Reply
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości