Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Toksyczna, chora miłość, obsesja
#61
Dzięki za odpowiedź, wiem, że cholernie użalam się nad sobą, to ciężko czytać wypociny kogoś tak przewrażliwego i upartego jak ja i ciężko zapewne doradzać takiej osobie. Skontaktował się ze mną dzisiaj ten znajomy, który obiecał mi pracę, powiedział, że teraz już na 99,9 % ta praca będzie od września. Tak sobie myślę, że chyba by nie kłamał przez tyle czasu. Oby się udało i obym definitywnie odcięła się od tego, chociaż z drugiej strony to trochę głupie, że odchodzę z powodu tego faceta. On dobrze będzie o tym wiedział, że odchodzę z jego powodu...A czy on jest tego wart?
 
Reply
#62
(10-08-2012, 17:37)korrrba napisał(a):  Dzięki za odpowiedź, wiem, że cholernie użalam się nad sobą, to ciężko czytać wypociny kogoś tak przewrażliwego i upartego jak ja i ciężko zapewne doradzać takiej osobie. Skontaktował się ze mną dzisiaj ten znajomy, który obiecał mi pracę, powiedział, że teraz już na 99,9 % ta praca będzie od września. Tak sobie myślę, że chyba by nie kłamał przez tyle czasu. Oby się udało i obym definitywnie odcięła się od tego, chociaż z drugiej strony to trochę głupie, że odchodzę z powodu tego faceta. On dobrze będzie o tym wiedział, że odchodzę z jego powodu...A czy on jest tego wart?

Nie jest wartWykrzyknik!
Czytając twój post, myślę że powinnaś zrobić to, aby odciąć się na toksyczną,chorą miłość.
Pozwoli Ci to otworzyć oczy na innych mężczyzn, a o nim zapomnisz i zaczniesz żyć pełnią życia.
 
Reply
#63
Pytasz jak się masz czuć? Wiem, że na pewno w tej chwili czujesz się okropnie, czujesz się gorsza a wynika to z faktu, że zapewne jesteś bardzo wrażliwą dziewczyną jak i również nie oszukujmy się za dużo czasu straciłaś licząc na to że ów "casanova" Ciebie pokocha. Ale nie możesz oceniać swojej wartości poprzez pryzmat jednego faceta. Korrrbo nie Ty jedna jesteś w takiej sytuacji. Myślę, że wielu ludzi przeżyło w życiu jakieś zakochanie a obiekt miłości odszedł lub odeszła do innej lub innego. I czy Ci ludzie wszyscy którzy się kiedyś nieszczęśliwie zakochali myślisz, że są w czymś gorsi bo zostali kiedyś przez kogoś odtrąceni. Wcale tak nie jest. Po prostu za dużo o tym myślisz i tak to na dzień dzisiejszy odbierasz. Po prostu ten facet nie był dla Ciebie i nie można się z tego powodu zamykać w sobie i czuć się gorszą. Każdy człowiek jest inny i każdemu podoba się co innego. Korrrbo a gdyby w Tobie zakochał się jakiś mężczyzna przystojny wykształcony a Ty byś go z jakiś względów nie chciała, to czy oznaczałoby to, że powinien się zamknąć w domu i płakać, myśląc o tym, że jest gorszy bo akurat Tobie nie podpasował? Jakby tak zrobił na pewno nic dobrego by go nie spotkało. Ale jakby wierzył, że nadal jest wartościowy spotkałby kobietę dla siebie, która by go uważała za kogoś najwspanialszego. NIE WOLNO się zamykać w sobie, nie Ty jedna przeżyłaś odtrącenie. Mam wrażenie Korrrbo, że TY głęboko uwierzyłaś, że ten facet jest jedyny dla Ciebie i musicie być razem i koniec kropka. A teraz niestety nie możesz się pogodzić z rzeczywistością Czyż nie jest tak?
 
Reply
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości