Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zycie uczuciowe
#21
A witam witam Kolegę Uśmiech ja mam nadzieje że szybko ogarnę Częstochowę bo byłam w niej 3 razy w życiu hehe ale skoro ogarniałam Kraków przez 4 lata to może Częstochowa mnie nie pogrąży Oczko pozdrawiam i do usłyszenia tudzież napisania.
 
Reply
#22
Tez mialem podobnie, tkwilem w malzenstwie ktore obu stronom coraz mniej odpowiadalo. Az po 8 latach meczenia sie powiedzielismy ze wystarczy.
Teraz, z perspektywy paru lat - decyzja sluszna. Tylko znalesc kogos z kim by sie chcialo spedzic reszte zycia niestety trudno. Po czesci dlatego ze stwierdzilem ze na niektore kompromisy nie warto sie godzic, bo potem czlowiek zyje uszczesliwiajac kogos swoim kosztem. Wiec trzeba znalesc kogos z kim sie ma o tyle o ile wspolne cele zyciowe.
No i niestety im sie jest starszym tym trudniej.
 
Reply
#23
Fuzyy moje cele życiowe podobnie jak zainteresowania są tak pokręcone, że chyba trudno będzie mi znaleźć faceta który wytrzyma taki mix zarówno mojej osobowości, jak i tego co bym chciała zrobić ze swoim życiem. Moje życie od strony rodziny też przeżyło ogromną i niestety nie pozytywną rewolucję, ale muszę w tym wszystkim pomyśleć też o sobie bo inaczej dostałabym nie powiem czego, bo jestem kobietą i nie wypada mi przeklinać Duży uśmiech Duży uśmiechDuży uśmiech No cóż....nie mniej jednak trzeba to przyjąć na klatę bo innego wyboru nie mam, szkoda tylko, że nie ma kogoś kto by mnie przytulił jak jest na prawdę źle....no cóż....moja koleżanka twierdzi i chyba z resztą słusznie, że na wszystko w życiu przychodzi pora tylko że teraz mamy najwidoczniej coś ważniejszego do zrobienia by potem móc się poświecić miłości. I mam nadzieje, że coś w tym jest Oczko
 
Reply
#24
(20-07-2012, 11:14)Imperatorowa Grzesznic napisał(a):  Fuzyy moje cele życiowe podobnie jak zainteresowania są tak pokręcone, że chyba trudno będzie mi znaleźć faceta który wytrzyma taki mix zarówno mojej osobowości, jak i tego co bym chciała zrobić ze swoim życiem. Moje życie od strony rodziny też przeżyło ogromną i niestety nie pozytywną rewolucję, ale muszę w tym wszystkim pomyśleć też o sobie bo inaczej dostałabym nie powiem czego, bo jestem kobietą i nie wypada mi przeklinać Duży uśmiech Duży uśmiechDuży uśmiech No cóż....nie mniej jednak trzeba to przyjąć na klatę bo innego wyboru nie mam, szkoda tylko, że nie ma kogoś kto by mnie przytulił jak jest na prawdę źle....no cóż....moja koleżanka twierdzi i chyba z resztą słusznie, że na wszystko w życiu przychodzi pora tylko że teraz mamy najwidoczniej coś ważniejszego do zrobienia by potem móc się poświecić miłości. I mam nadzieje, że coś w tym jest Oczko

Zgadzam się z Koleżanką co do joty.Mam podobne zdanie i też myslę,że podobne problemy życia codziennego.Chociaż ostatnio to zauważyłem w sobie jakieś zmiany,nie wiem czy pozytywne,ale na pewno mam troszkę więcej spokojuOczkoOtóż kiedyś,a właściwie to nawet jeszcze całkiem niedawno zawsze starałem się angażować we wszystko co tylko robiłem,a zwłaszcza w sprawy związane z relacjami interpersonalnymi z innymi Osobami,które mnie otaczały na co dzień.Nie potrafiłem nie podać reki gdy mnie o coś proszono.A teraz jakoś tak zacząłem stronić od Ludzi,liczą się tylko najbliżsi Przyjaciele.Jak spotykam jakiegoś znajomego na ulicy to nawet nie wiem o czym gadać.Taki Olewus się ze mnie zrobiłOczkoA ta Miłość to chyba przyjdzie jakoś w końcu możeOczkoGrunt w tym żeby się nie spieszyć za bardzo.Bo tak szczerze mówiąc to to raczej nie stanowi problemu żeby np się ożenic,tylko sęk w tym żeby odpowiednio trafić na drugą połowęOczkoTrochę mie denerwuje to,że w naszym społeczeństwie jak facet w moim wieku nie założył jeszcze Rodziny to uważany jest za dziwaka,ja z tego rodzaju dyskryminacja spotykam się na codzień.Ale zdanie moje na ten temat jest następujace,To Zazdrość kieruje Ludzmi,ktorzy w ten sposób ubliżają.Bo Wolność to największy darOczkoa co za tym idzie to i zdrowy rozsadekOczkoPozdrawiam Wszystkich Serdecznie.Wspaniale mi się rozmawia,w końcu poznałem Osoby,które rozumieja i patrzą przez tan sam pryzmatOczko
 
Reply
#25
Dobry Boże..... Zdziwko wreszcie KTOŚ się ze mną zgadza, nie dopieprzając mi za poglądy, nie wygadując że mam 24 lata i jestem za młoda by cokolwiek wiedzieć, że nie przeżyłam wszystkich wojen światowych, że nie wiem o tym o czym pisze...... i odpowiada normalnie....a jeśli to sen to nie budźcie mnie....proszę... Duży uśmiech nawet bardzo proszę.... Duży uśmiech

Generalnie to jestem pod wrażeniem i to na prawdę wielkim....wpadłam na TO forum, bo na poprzednim był użytkownik z którym toczyłam nieustanna wojny i słowne potyczki. Cierpiętnik, męczennik, wszechwiedzący i wszechnegujący, co prawda z gigantyczną wiedzą ale dopieprzał mi absolutnie za każdy post jaki popełniłam Uśmiech I oczywiście wielkie swoje racje na ten czy inny temat, i negowanie moich poglądów. Do pewnego czasu mnie to nawet bawiło, bo przynajmniej forum ożywało, ale pewnego pięknego niedawnego dnia z resztą, przegiął pałę dzięki czemu znalazłam się tutaj. Ku chwale Ojczyzny.........

Ishtar....skoro tak dobrze idzie Ci ostatnio olewanie, to zastosuj to do przedstawionego pogląduUśmiech że facet w Twoim wieku bez założonej rodziny jest dziwakiem. Ja zamieszkuję małą miejscowość i już mi młodsze koleżanki zarzucają staropanieństwo Duży uśmiech I właśnie to olewam Uśmiech
Najpierw wykorzystam szansę z nową pracą, potem skończę studia a resztą nie zamierzam się przejmować póki co, na wszystko przyjdzie pora a i Ciebie ustrzeli Amor w odpowiednim momencie Oczko
 
Reply
#26
(20-07-2012, 17:50)Imperatorowa Grzesznic napisał(a):  Dobry Boże..... Zdziwko wreszcie KTOŚ się ze mną zgadza, nie dopieprzając mi za poglądy, nie wygadując że mam 24 lata i jestem za młoda by cokolwiek wiedzieć, że nie przeżyłam wszystkich wojen światowych, że nie wiem o tym o czym pisze...... i odpowiada normalnie....a jeśli to sen to nie budźcie mnie....proszę... Duży uśmiech nawet bardzo proszę.... Duży uśmiech

Generalnie to jestem pod wrażeniem i to na prawdę wielkim....wpadłam na TO forum, bo na poprzednim był użytkownik z którym toczyłam nieustanna wojny i słowne potyczki. Cierpiętnik, męczennik, wszechwiedzący i wszechnegujący, co prawda z gigantyczną wiedzą ale dopieprzał mi absolutnie za każdy post jaki popełniłam Uśmiech I oczywiście wielkie swoje racje na ten czy inny temat, i negowanie moich poglądów. Do pewnego czasu mnie to nawet bawiło, bo przynajmniej forum ożywało, ale pewnego pięknego niedawnego dnia z resztą, przegiął pałę dzięki czemu znalazłam się tutaj. Ku chwale Ojczyzny.........

Ishtar....skoro tak dobrze idzie Ci ostatnio olewanie, to zastosuj to do przedstawionego pogląduUśmiech że facet w Twoim wieku bez założonej rodziny jest dziwakiem. Ja zamieszkuję małą miejscowość i już mi młodsze koleżanki zarzucają staropanieństwo Duży uśmiech I właśnie to olewam Uśmiech
Najpierw wykorzystam szansę z nową pracą, potem skończę studia a resztą nie zamierzam się przejmować póki co, na wszystko przyjdzie pora a i Ciebie ustrzeli Amor w odpowiednim momencie Oczko

Staropanienstwo w wieku 24 lat? Tia.... Ja sie dalem wrobic w rodzine, po czym bardzo bolesnie sie przekonalem ze to nie to co chce od zycia. Powaznie, ludziom sie wydaje ze kazdy normalny czlowiek powinien chciec miec dzieci, rodzine itc. Dla mnie to byla niekonczaca sie tortura. Polowicznie tylko z wlasnej winy, przypominalismy z zona dwa konie cignace woz w przeciwnych kierunkach.
Teraz moj koncept partnerstwa wyklucza posiadanie potomstwa, bo wlasnie o to jak bedziemy dziecko wychowywac toczyly sie ciagle batalie.
 
Reply
#27
Staropanieństwo też mnie zdziwiło Duży uśmiech no ale jak inaczej nazwać stan kiedy ma się 24 lata i brak faceta na horyzoncie i widok 18-stki wychodzącej za mąż? Staropanieństwo....jak się patrzy.... Duży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiech na szczęście opinie innych ludzi zostawiam daleko za sobą Uśmiech gdybym się miała przejmować tym, co inni mówią to wylądowałabym w psychiatryku....a tam mi się nie spieszy Oczko
Wychowywanie dzieci to faktycznie może być strasznie sporna kwestia ale nie powiem nic na ten temat bo moja wiedza jest książkowa a nie namacalna.
 
Reply
#28
(20-07-2012, 19:43)Imperatorowa Grzesznic napisał(a):  Staropanieństwo też mnie zdziwiło Duży uśmiech no ale jak inaczej nazwać stan kiedy ma się 24 lata i brak faceta na horyzoncie i widok 18-stki wychodzącej za mąż? Staropanieństwo....jak się patrzy.... Duży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiech na szczęście opinie innych ludzi zostawiam daleko za sobą Uśmiech gdybym się miała przejmować tym, co inni mówią to wylądowałabym w psychiatryku....a tam mi się nie spieszy Oczko
Wychowywanie dzieci to faktycznie może być strasznie sporna kwestia ale nie powiem nic na ten temat bo moja wiedza jest książkowa a nie namacalna.

Po zdobyciu wiedzy praktycznej potwierdzilem slusznosc wniosku ze "Dzieci to kupa szczescia. Z przewaga kupy". Uśmiech
 
Reply
#29
Hehehehe niestety coś w tym jest Oczko
 
Reply
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości