Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dlaczego gardzę dzisiejszą młodzieżą
#21
(04-09-2012, 21:35)kira napisał(a):  rafal1537, to nie powinno być czasem na odwrót.
To kobiecie się chyba nie podoba jak chłop się uchleje. Faceci zachowują się wtedy jak świnki albo nawet gorzej...xD

Schodząc z tematu masz dużego plusa u mnie za to, że nie nadużywasz alkoholu.
Jestem dokładnie tego samego zdania, też myślałem kiedyś że kobiety wolą jak jej facet nie pije lub ewentualnie nie za dużo, nawet moja była sie ze mnie trochę śmiała i robiła problemy, ja to ogólnie nie lubię pić wcale, ale czasem pije dlatego bo inni naciskają ale i tak nie wiele i rzadko, raz to przez ponad pół roku zero alkoholu.Kiedyś troszkę koleżanki się na mnie obraziły bo powiedziałem że są menelki żartując oczywiście, ponieważ piły wino na przystanku tramwajowym oraz w parku, co mnie trochę zdziwiło i wtedy zmieniłem zdanie o kobietach Nieśmiały
 
Reply
#22
ale są też naprawdę fajni ludzie, tylko nie sposób czasem na nich trafić, i zawsze mi się wydaje że są fajni "na pokaz" a w środku pusto i chłodno
 
Reply
#23
No ja tez się męczę z bandą idiotów i idiotek. I aż do końca czerwca.
Oni piją, palą, klną robią co chcą. Ja nie. Dlatego nie jestem zbyt lubiana w mojej klasie i ogólnie.

Mam 17 lat i pod względem wszelkich używek oraz słownictwa, to można powiedzieć, że jestem złotym dzieckiem.
 
Reply
#24
Nie bądź taka pewna Amma, ja mam 20 lat nie pale, nie piję (czasem tylko Kenigera w samotności przed kompem), nie klnę, nie mam dziewczyny, jestem prawiczkiem, nie mam znajomych, nie imprezuję, nigdy nie byłem w związku itd itp amen.
Jestem Zerem, totalnym Zerem.
Jestem idiotą, brzydalem i cwelem.
Zero perspektyw, osiągnięć samodzielności,
Już teraz mogę mówić o utraconej młodości.
 
Reply
#25
A straż miejska/policja?

Ja nie gardzę dzisiejszą mlodzieżą, napewno nie.
Nie biorę wszystkich "na jedno kopyto", znam fajną, madrą mlodziez, ktora ma swoje pasje i kieruje sie w zyciu dobrocia.
Patologia spoleczna byla, jest i będzie.
 
Reply
#26
Nie odbierajmy życia aż tak poważnie. Jak ktoś czasem przeklnie nic się nikomu nie stanie, każdy z nas ma coś za skórą. Człowiek nie jest idealny, i całe szczęście bo byłoby mega nudno.

Cytat:nie mam znajomych, nie imprezuję, nigdy nie byłem w związku
- by być dobrym człowiekiem nie trzeba odrazu iść do zakonu. Idź spokojnie na imprezę i zabaw się Uśmiech Carpe Diem Uśmiech

Znam osoby dorosłe które narzekają na wszystko, to właśnie im się nie podoba, że młoda para siedzi sobie na trawniku, przecież podeptają trawę i pobrudzą spodnie, potem mama pierze, wydaje na proszek, a teraz wszystko taaakie drogie .... ble ble ble Uśmiech To zwykła zazdrość, bo sama się boi, co sąsiadka powie Duży uśmiech hehhe. Stanę tutaj w obronie młodych ludzi którzy nie koniecznie pasują do idealnego wzorca ( poza wandalami, przestępcy to inna działka ). Nie chcę by świat był idealnie poukładany, a już na pewno nie przez naszych pożal się boże polityków. Młodzi ludzie bardzo często mają bardzo szeroko otwarte horyzonty, dlatego nie pasują do pewnych nudnych regół.

Na rozluźnienie piosenka:



.....moim zdaniem.
 
Reply
#27
@viragolo. Piosenka na rozluźnienie bardzo dobra. Uśmiech


A co do dzisiejszej młodzieży, jest źle ale tragedii nie ma, zdarzają się wyjątki tylko trzeba dobrze poszukać bo sporo tych "wyjątków" właśnie siedzi w domach bo źle się czuje w towarzystwie owej młodzieży.
 
Reply
#28
Temat dość ciekawy.Ja nie gardzę młodzieżą,bo mam syna gimnazjalistę,więc w jakimś stopniu musiałbym też i nim gardzić.Młodzież dzisiaj nie ma odpowiednich wzorców do naśladowania,a kościół przestał już być dla większości autorytetem.Pozatym młodzi ludzie dzisiaj nie chcą słuchać starszych,bo starsi są już nie na czasie.
 
Reply
#29
Ja się nie dziwię chwilami, ze współczesna młodzież jest taka a nie inna. Wystarczy popatrzeć jakie wartości przekazuje im TV w szczególności bajki/filmy (nie wiem jak to nazwać) pokroju Hannach Montana czy iCarly. Miałam okazje dotrzymywać towarzystwa pewnej małoletniej pannicy w trakcie maratonu z takimi programami i jedyne co rzucało się tam w oczy to wątpliwe poczucie humoru i akcja programu dziejąca się w szkole a polegająca na podrywaniu chłopaków i strojeniu się. Jakich się spodziewać wartości po młodych pokoleniach skoro od stadium pieluch są bombardowani takimi programami, potem dochodzą słynne amerykańskie komedie dla nastolatków o "zaliczaniu". Kiedyś autorytetem był rodzic, nauczyciel itd, teraz postacie z telewizji często pokroju Dody. Rodzice tez nie są tu bez winy, skoro uważają ze najważniejsze co mogą przekazać dziecku to nowa para markowych dżinsów to potem niech się nie dziwią ze maja w domu takie a nie inne efekty. Zresztą dzieciaki biorą znakomicie z nich przykład. I niejednokrotnie problem młodego przestępcy z tzw dobrego domu wynika z tego, że mały obserwował tatusia czy mamusie z ich rozdwojonym poczuciem moralności w stylu kraść w sklepie nie wolno bo złapią i wstyd ale zrobić po cichu w pracy przekręt to jak najbardziej na miejscu.
Poza tym część młodzieży buntuje się na całego przeciwko wszystkim i wszystkiemu a potem z tego wyrasta. To, ze ktoś raz czy dwa wróci do domu pijany to nie jest wielka tragedia byleby nie stało się to normą. Wiadomo - zabawy pokroju słoneczka to już zakrawają o pomstę, ale z tego ci mi wiadomo, to takie zabawy preferuje bardzo mały odsetek nastolatków. Jeszcze do dziś pamiętam sytuacje z gimnazjum i oburzenie jednej z mojej bliższych koleżanek zachowaniem innej która bez oporów zmieniała partnerów łóżkowych.
Zobaczyć to uwierzyć ... ale nie wierzę, we wszystko co można zobaczyć ...
 
Reply
#30
(22-05-2013, 19:32)Virginia napisał(a):  To, ze ktoś raz czy dwa wróci do domu pijany to nie jest wielka tragedia byleby nie stało się to normą. Wiadomo - zabawy pokroju słoneczka to już zakrawają o pomstę, ale z tego ci mi wiadomo, to takie zabawy preferuje bardzo mały odsetek nastolatków. Jeszcze do dziś pamiętam sytuacje z gimnazjum i oburzenie jednej z mojej bliższych koleżanek zachowaniem innej która bez oporów zmieniała partnerów łóżkowych.

Po prosty wkleję swój post z tego tematu:

Cytat:I kolejny artykuł który wyprowadził mnie z równowagi i zgasił kolejny promyk nadziei. Pie**le takie społeczeństwo:

Gdzie się podziały dziewice? Szokujące dane o inicjacji seksualnej

Co czwarta "kobieta" przed ukończeniem 16 roku życia przeżyła już swój "pierwszy raz". Co ósma przed ukończeniem 24 lat zdobyła doświadczenia seksualne z co najmniej dziesięcioma różnymi partnerami.

27 proc. badanych kobiet w grupie wiekowej 16-24 lata oświadczyło, że inicjację seksualną przeszło przed 16. urodzinami. Podobne doświadczenia miało 13 proc. badanych w wieku 35-44 lata, a w grupie 45-54 lata co dziesiąta kobieta miała za sobą "pierwszy raz" w wieku 16 lat. Znacznie mniej mam i babć obecnych nastolatek, zaledwie 4 proc. kobiet w wieku 55-64 lata, rozpoczęło życie seksualne przed ukończeniem 16 roku życia.

Obecne nastolatki przegoniły nawet swoich męskich rówieśników w kwestii wczesnej inicjacji seksualnej. Wśród mężczyzn w grupie 16-24 lata do współżycia przed ukończeniem 16 lat przyznało się 22 proc. badanych, czyli o 5 proc. mniej niż w tej samej grupie kobiet. Chłopcy częściej też wystrzegają się chorób przenoszonych drogą płciową.

Zdaniem badaczy wczesna inicjacja seksualna wynika z propagowanego przez społeczeństwo stylu życia, w którym dziewczęta, mimo że nie osiągnęły jeszcze pełnej dojrzałości płciowej, ubierają się wyzywająco i są postrzegane jako "obiekty seksualne". Inni uważają, że moment rozpoczęcia życia seksualnego przyspiesza edukacja seksualna i powszechna dostępność pigułki antykoncepcyjnej. To powoduje, że „strach przed ciążą nie jest już uważany za wystarczający powód, by odrzucać awanse chłopców” - twierdzą eksperci.

Diane Abbott z brytyjskiego ministerstwa zdrowia powiedziała:
"Wzrost liczby niepełnoletnich dziewcząt uprawiających seks jest alarmujący. To zjawisko, które ma swoje konsekwencje."

Wisienką na torcie (a raczej bagnetem na karabinie) były tyuły artykułów w "zobacz też": "Polskie nastolatki uprawiają seks za pieniądze, bo chcą mieć ciuchy i gadżety" i "Nastolatki częściej uprawiają seks grupowy".

Żyć się odechciewa.
[Obrazek: 11004171_1.jpg?v=8CE27B536B2CCF0]
 
Reply
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości