Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dlaczego gardzę dzisiejszą młodzieżą
#1
Dzisiejszy wczesny poranek - godzina 4:00. Obudziły mnie jakieś straszne krzyki. Podchodzę do okna i co widzę? Trzech kolesi kompletnie nawalonych starających się iść drogą. Całą drogę się drą, klną i puszczają muzykę z telefonu. Jeden z nich był tak nawalony, że dosłownie postanowił iść na czworaka. Po kilku metrach zrezygnował i położył się na asfalcie. Jego znajomi do niego dołączyli i tak w trójką leżeli na środku drogi. Kiedy jeden z nich zauważył nadjeżdżający samochód zwlekł pozostałe zwłoki na pobocze. Później wstali i bardzo chwiejnym krokiem, drąc mordy poszli dalej. Mieli około 20 lat.
Takie coś bardzo często widzę koło mojego domu. Praktycznie co weekend jacyś pijani gówniarze drą się na drodze. Kiedyś byłem świadkiem jak pod moim oknem 3 kolesi skopało leżącego na drodze kolegę. Dobrze że jacyś faceci ich pogonili.
Już chyba nie muszę mowić, że prowadzenie auta w tym stanie także jest normą.
Sytuacja dotyczy zarówno facetów jak i dziewczyn kompletnie pijanych.
W dzisiejszych czasach jest to normą. Jeśli nie imprezujesz co weekend, nie dajesz dupy po kątach i nie urżniesz się do przytomności nie jesteś fajny. Społeczeństwo cie odrzuci.
Dlatego jestem sam, nie mam znajomych i nigdzie nie wychodzę się bawić. Nie chce mieć znajomych bo gardzę swoimi rówieśnikami.
 
Reply
#2
(02-09-2012, 17:04)Panther napisał(a):  Dlatego jestem sam, nie mam znajomych i nigdzie nie wychodzę się bawić. Nie chce mieć znajomych bo gardzę swoimi rówieśnikami.

Nie wszystkie imprezy prowadzą do uchlania się, czy posuwania po kontach. Jest dużo osób, które tak nie robią, wystarczy wyjść na zewnątrz i je poznać.

Osobiście mi zbytnio to nie przeszkadza. Dopóki nie krzywdzą tym innych, to mają prawo robić ze sobą co chcą. Choć zaczyna mnie zadziwiać fakt, że w około mnie nie zachowują się tak dwudziestolatki tylko czternastolatki, trzynastolatki.
 
Reply
#3
(02-09-2012, 17:04)Panther napisał(a):  Dzisiejszy wczesny poranek - godzina 4:00. Obudziły mnie jakieś straszne krzyki. Podchodzę do okna i co widzę? Trzech kolesi kompletnie nawalonych starających się iść drogą. Całą drogę się drą, klną i puszczają muzykę z telefonu. Jeden z nich był tak nawalony, że dosłownie postanowił iść na czworaka. Po kilku metrach zrezygnował i położył się na asfalcie. Jego znajomi do niego dołączyli i tak w trójką leżeli na środku drogi. Kiedy jeden z nich zauważył nadjeżdżający samochód zwlekł pozostałe zwłoki na pobocze. Później wstali i bardzo chwiejnym krokiem, drąc mordy poszli dalej. Mieli około 20 lat.
Takie coś bardzo często widzę koło mojego domu. Praktycznie co weekend jacyś pijani gówniarze drą się na drodze. Kiedyś byłem świadkiem jak pod moim oknem 3 kolesi skopało leżącego na drodze kolegę. Dobrze że jacyś faceci ich pogonili.
Już chyba nie muszę mowić, że prowadzenie auta w tym stanie także jest normą.
Sytuacja dotyczy zarówno facetów jak i dziewczyn kompletnie pijanych.
W dzisiejszych czasach jest to normą. Jeśli nie imprezujesz co weekend, nie dajesz dupy po kątach i nie urżniesz się do przytomności nie jesteś fajny. Społeczeństwo cie odrzuci.
Dlatego jestem sam, nie mam znajomych i nigdzie nie wychodzę się bawić. Nie chce mieć znajomych bo gardzę swoimi rówieśnikami.

a jaki jest Twój wiek? I Twoich rówieśników>? To istotne. W zrozumieniu... Polecam film, "Męska sprawa". Może..pomoże w zrozumieniu' dlaczego pod oknami widzisz to, co widzisz.. ;
 
Reply
#4
(02-09-2012, 17:04)Panther napisał(a):  Obudziły mnie jakieś straszne krzyki. Podchodzę do okna i co widzę? Trzech kolesi kompletnie nawalonych starających się iść drogą. Całą drogę się drą, klną i puszczają muzykę z telefonu. Jeden z nich był tak nawalony, że dosłownie postanowił iść na czworaka.
U mnie w bloku i na podwókru to norma, a w wakacje tak było po nocach czasami co dziennie, a wczoraj też jakaś awantura sąsiadów i to ostra

Cytat:Sytuacja dotyczy zarówno facetów jak i dziewczyn kompletnie pijanych.
W dzisiejszych czasach jest to normą. Jeśli nie imprezujesz co weekend, nie dajesz dupy po kątach i nie urżniesz się do przytomności nie jesteś fajny. Społeczeństwo cie odrzuci.
Dlatego jestem sam, nie mam znajomych i nigdzie nie wychodzę się bawić.
Dokładnie mam tak samo, polać mu!
Zdziwko
 
Reply
#5
(02-09-2012, 18:30)rafal1537 napisał(a):  
(02-09-2012, 17:04)Panther napisał(a):  Obudziły mnie jakieś straszne krzyki. Podchodzę do okna i co widzę? Trzech kolesi kompletnie nawalonych starających się iść drogą. Całą drogę się drą, klną i puszczają muzykę z telefonu. Jeden z nich był tak nawalony, że dosłownie postanowił iść na czworaka.
U mnie w bloku i na podwókru to norma, a w wakacje tak było po nocach czasami co dziennie, a wczoraj też jakaś awantura sąsiadów i to ostra

Cytat:Sytuacja dotyczy zarówno facetów jak i dziewczyn kompletnie pijanych.
W dzisiejszych czasach jest to normą. Jeśli nie imprezujesz co weekend, nie dajesz dupy po kątach i nie urżniesz się do przytomności nie jesteś fajny. Społeczeństwo cie odrzuci.
Dlatego jestem sam, nie mam znajomych i nigdzie nie wychodzę się bawić.
Dokładnie mam tak samo, polać mu!
Zdziwko

Zatem i Tobie polecam film..."Męska sprawa". Ja szczęśliwie bez takich klimatów..pod oknem..ale zaledwie od miesiąca.. Wyprowadziłam się..uciekłam...z takiego podwórka, by siedmioletniej córeńce pokazać...że i inny potrafi być świat. Krzywe zwierciadło odwrócić. I jest ładnie pod oknem.. zieleń i zdrowy zgiełk dzieci i szczebiot ptaków o świcie...
 
Reply
#6
(02-09-2012, 17:39)kira napisał(a):  Osobiście mi zbytnio to nie przeszkadza. Dopóki nie krzywdzą tym innych, to mają prawo robić ze sobą co chcą. Choć zaczyna mnie zadziwiać fakt, że w około mnie nie zachowują się tak dwudziestolatki tylko czternastolatki, trzynastolatki.
Dzisiaj Ci to nie przeszkadza, bo pewnie nie dotyczy Cię to osobiście. Ale właśnie w ten sposób rodzą się ludzkie dramaty i patologie. Jeśli człowiek w młodym wieku potrafi się tak upodlić, tyle pić i tylko szukać zaczepki to co będzie za kilka lat? Alkoholizm, znęcanie się nad żoną i dziećmi i inne tragedie. Tak własnie rodzi się patologia społeczna. W młodym wieku - za ogólnym przyzwoleniem społeczeństwa.
A to, że zjawisko zaczyna się w coraz młodszym wieku to już inna historia.

(02-09-2012, 18:22)Sama napisał(a):  a jaki jest Twój wiek? I Twoich rówieśników>? To istotne. W zrozumieniu... Polecam film, "Męska sprawa". Może..pomoże w zrozumieniu' dlaczego pod oknami widzisz to, co widzisz.. ;
Mam 22 lata, więc jestem na bieżąco z tym co się teraz wyprawia z młodymi. I myślę, że nic nie pomoże mi zrozumieć upadku społeczeństwa, ale na film może zerknę.
 
Reply
#7
E tam wszystkich i sam siebie wrzuciłeś do jednego wora.
Idąc na imprezę nikt nie każe ci upijać się, można też nieźle zabawić bez alkoholu.
Są różni ludzie, używki są łatwo dostępne, wszędzie pełno o tym więc młodzież przestała się z tym ukrywać.
Nie wierzę, iż w tym momencie młodzież jest taka zła, bo zawsze taka była. Obecnie nastały czas, gdzie się z tym nie ukrywają, lecz przeciwnie-afiszują.
 
Reply
#8
(02-09-2012, 17:04)Panther napisał(a):  W dzisiejszych czasach jest to normą. Jeśli nie imprezujesz co weekend, nie dajesz dupy po kątach i nie urżniesz się do przytomności nie jesteś fajny. Społeczeństwo cie odrzuci.
Dlatego jestem sam, nie mam znajomych i nigdzie nie wychodzę się bawić. Nie chce mieć znajomych bo gardzę swoimi rówieśnikami.

[Obrazek: 634798639221257881.jpg]

Dokładnie tak samo wygląda sytuacja w moim wypadku. Dzisiaj do 4 rano jakiś idiota "śpiewał" na pół osiedla. Jutro rozpoczęcie roku szkolnego, scyzoryk mi się w kieszeni otwiera na myśl że czeka mnie kolejne 10 miesięcy w towarzystwie tej bandy idiotów.
[Obrazek: 11004171_1.jpg?v=8CE27B536B2CCF0]
 
Reply
#9
A jak już sobie tak ponarzekacie, to lepiej wam?
 
Reply
#10
(02-09-2012, 19:59)Niewidzi@lna napisał(a):  Idąc na imprezę nikt nie każe ci upijać się
Oj każą każą, jak się nie będzie pić to znajomi będą naciskać żeby pić i będą narzekać jak się nie pije, zależy jakich kto ma znajomych, ale tak to zazwyczaj wygląda.
U mnie tak to jest przynajmniej
 
Reply
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości