Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Miłość na odległość
#1
Uważacie, że istnieje ?
 
Reply
#2
Nie. I piszę zdanie bez sensu bo post musi mieć minimum pięć znaków
[Obrazek: 11004171_1.jpg?v=8CE27B536B2CCF0]
 
Reply
#3
Ja uważam, że jednak istnieję. Dowodami takiej miłości, są niektórzy ludzie. Myśląc o miłości na odległość trzeba brać pod uwagę odległość i częstotliwość spotkań, bo jeśli tam, że widują się raz na jakiś czas przez ogromną odległość no to chyba nie ma sensu.
 
Reply
#4
Moja padła....nie wierzę.....
 
Reply
#5
Moja również się rozpadła i mam bardzo, bardzo mieszane uczucia z ukierunkowaniem na nie.
[Obrazek: dwamieczeswietlne.png]
 
Reply
#6
Istnieje owszem. Ale jako wyimaginowany związek dwóch nicków na forum, dwóch numerów gg czy dwóch profili na fb. To jest najgorsze świństwo jakie może być, ale jak to mówią serce nie sługa. Jeżeli odległość większa jak 100km, nie ma sensu się w to bawić. I później głupio się rozstawać, bo robi się to przez gg np. Ale przecież krwa nie pójdziesz i nie powiesz tego, bo jak niby. Poza tym takie związki, często kończą się na zdradzie. Bo niby skąd masz wiedzieć co robi druga połóweczka ogóra w tym czasie. Albo przez niedomówienia lub poprostu ze znudzenia. Byłem w takich rzeczach nie raz, np ja Szczecin ona Białystok O matko i jeb zdradziła albo ona Goleniów, niby blisko ale jeb zdradziła Szczęśliwy ostatnia z Łodzi, niestety przeszła na islam, co dyskwalifikuje mnie jako męża przyszłego lub/i jaką kolwiek znajomość (islam to straszne pranie mózgu), pieprzenie o miłowaniu itd ale nienawiść mają we krwi. I przez to że to islam mi ją odebrał, to ten sam islam z allahem jest u mnie pozycji "zero litości". Jednak zboczyłem z tematu ( zboczeniec), także po jakichś 3 latach znajomości, dwóch rozstaniach rozstałem sie po raz trzeci i już ostatni, gdyż szczerze mówiąc mam po dziurki w nosie, tej całej "miłości" oraz "wierności", którymi mnie karmiły. Są i plusy, dzięki nim stałem się tym kim jestem i możecie cieszyć sie moim towarzystwem Diabeł (cieszyć się!)

Ot historia Deva.
All who stand in my way will die.
 
Reply
#7
ja nie mieszkam w szczecinie, podałem tylko swoje wojewódzkie Szczęśliwy
All who stand in my way will die.
 
Reply
#8
służą, bycie cynicznym chamem z zasadami jest fajne Uśmiech
All who stand in my way will die.
 
Reply
#9
(11-08-2012, 00:32)Dev napisał(a):  służą, bycie cynicznym chamem z zasadami jest fajne Uśmiech

Bycie cynicznym chamem z zasady może być tylko fajne dla Ciebie.
Większość osób nie ma ochoty otaczać się takimi osobami, ludzie chcą się dobrze czuć w czyimś towarzystwie. A tak w ogóle twój styl bycia nie ma nic wspólnego z tym wątkiem.
 
Reply
#10
Hhihi, tak jak i twoja odpowiedźO matko
All who stand in my way will die.
 
Reply
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości