Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!


Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wygląd, czy charakter ???
#1
Co uważacie za ważniejsze w wyborze partnera/partnerki do stałego związku wygląd czy charakter???
Swoje odpowiedzi uzasadnijcie.
 
Reply
#2
Na pewno ważny jest charakter bo musi to być ktoś kto do nas pasuje i jest nam z nim dobrze bo się dogadujemy i nadajemy na tych samych falach, fajnie byłoby też gdyby ten ktoś choć troszkę nam się też podobał z wyglądu
 
Reply
#3
Dla mnie ważny jest wygląd tak, jak i charakter.
Chce być z kimś kto będzie nadawać na tych samych falach jak i będzie mnie pociągać fizycznie.
Uważam, że te dwie rzeczy musza być wyśrodkowane, aby związek mógł przetrwać wszystko.
 
Reply
#4
Witaj Niewidzi@lna Uśmiech zadałaś bardzo ciekawe pytanie.
Psychologia pokusiła się o taką tezę, że podświadomie wybieramy partnerów którzy mają cechy charakteru podobne do naszych rodziców, gdyż można przewidzieć jak będą się zachowywać nasz połówki. I tak panowie szukają kobiety, która będzie miała coś z ich matki, a panie szukają mężczyzny, który będzie miał charakter podobny do ojca.
Życie stwierdza że przeciwieństwa się przyciągają więc 2 zupełnie sprzeczne charaktery mogą żyć w jednym mieszkaniu/domu i nie roznieść go w drobny pył....też tak bywa Uśmiech W doborze partnera jak dla mnie liczy się przede wszystkim charakter, a nie wygląd. Atrakcyjność mija i nagle przestaje nam się podobać osoba z którą chcieliśmy spędzić życie i zonk.....
Poza tym nad wyglądem można popracować, zmienić styl ubierania, fryzurę czy perfumy, a charakteru nie zmienisz jedynie można nad nim pracować...można...nawet trzeba Uśmiech Ja należę do tej grupy kobiet które chciałaby pociągać swojego faceta najpierw intelektualnie a dopiero potem fizycznie, bo jeśli mam spędzić z kimś całe życie, to muszę być pewna, że jak będę stara i brzydka to nie usłyszę "sorry Maleńka mam młodszą i ładniejszą".
Ja stawiam na charakter, nie na wygląd, i mam nadzieje, że moje uzasadnienie będzie wystarczające. A jeśli nie to będziemy dyskutować dalej Oczko
 
Reply
#5
(10-08-2012, 18:54)Niewidzi@lna napisał(a):  Dla mnie ważny jest wygląd tak, jak i charakter.
Chce być z kimś kto będzie nadawać na tych samych falach jak i będzie mnie pociągać fizycznie.
Uważam, że te dwie rzeczy musza być wyśrodkowane, aby związek mógł przetrwać wszystko.

Mądrze powiedzianeUśmiech
 
Reply
#6
Charakter przede wszystkim, chodziarz uroda też nie bez znaczenia. Krasomówcą nie jestem więc napiszę łopatologicznie: Wolę szarą myszkę z którą mogę pójść wypić browar na dachu niż Susan Coffey tylko do zaspokajania rządz. Ale bez przesady, nie będę z tak zwanym pasztetem (raczej stan umysłu niż ciała).
[Obrazek: 11004171_1.jpg?v=8CE27B536B2CCF0]
 
Reply
#7
(10-08-2012, 19:22)Imperatorowa Grzesznic napisał(a):  Witaj Niewidzi@lna Uśmiech zadałaś bardzo ciekawe pytanie.
Psychologia pokusiła się o taką tezę, że podświadomie wybieramy partnerów którzy mają cechy charakteru podobne do naszych rodziców, gdyż można przewidzieć jak będą się zachowywać nasz połówki. I tak panowie szukają kobiety, która będzie miała coś z ich matki, a panie szukają mężczyzny, który będzie miał charakter podobny do ojca.
Życie stwierdza że przeciwieństwa się przyciągają więc 2 zupełnie sprzeczne charaktery mogą żyć w jednym mieszkaniu/domu i nie roznieść go w drobny pył....też tak bywa Uśmiech W doborze partnera jak dla mnie liczy się przede wszystkim charakter, a nie wygląd. Atrakcyjność mija i nagle przestaje nam się podobać osoba z którą chcieliśmy spędzić życie i zonk.....
Poza tym nad wyglądem można popracować, zmienić styl ubierania, fryzurę czy perfumy, a charakteru nie zmienisz jedynie można nad nim pracować...można...nawet trzeba Uśmiech Ja należę do tej grupy kobiet które chciałaby pociągać swojego faceta najpierw intelektualnie a dopiero potem fizycznie, bo jeśli mam spędzić z kimś całe życie, to muszę być pewna, że jak będę stara i brzydka to nie usłyszę "sorry Maleńka mam młodszą i ładniejszą".
Ja stawiam na charakter, nie na wygląd, i mam nadzieje, że moje uzasadnienie będzie wystarczające. A jeśli nie to będziemy dyskutować dalej Oczko

Hmmmm to co napisałaś o rodzicach, że poszukujemy podobnych cech do nich w naszych partnerach, po głębszym zastanowieniu, coś w tym jednak jest. Myśląc nad cechami mojego partnera życiowego teraz zdałam sobie sprawę, jak są, niektóre podobne do mego ojca.

A to z wyglądem to racja zawsze można nad nim popracować, choć pewne cechy z wyglądu chcielibyśmy, żeby nasza polówka miała.
Coś w stylu, aby był wysoki, miał oczy miał niebieskie itp
 
Reply
#8
Ale to jest takie pierdzielenie.

"Zwracam uwagę na to co w środku, a nie na wygląd" Jedno z największych kłamstw.

Owszem, jak już znajdziemy ładną charakternie to paczymy na focie ( mowa o internecie) a wtedy to już inna bajka.

" U brzydka, a szkoda". "Gruba troche" itd.

Każdy zwraca uwagę na wygląd, tylko i wyłącznie. Bo każdy chce byś z kimś ładnym. A to czy ktoś jest mordercą czy romełem to na później. Ważne że ładny.

Więc nie pierdzielta, bo nikt się z jakimś Dżefrejem czy inną Helgą na mieście nie pokaże.
All who stand in my way will die.
 
Reply
#9
Dev ma bardzo dużo racji. Też uważam, że gadanie, że nie zwracam uwagi na wygląd to jest największe pieprzenie głupot jakie może być.

Ważne jest i jedno i drugie.

Co do wyglądu dzielę ludzi na zadbanych i niezadbanych.
Każdy się rodzi z racji genów taki a nie inny i może sobie tylko głupio zazdrościć komuś innemu wyglądu. Na przykładzie swoim i kolegi, wiem że ja bym chciał ważyć tyle co on będąc niski, a on chciałby ważyć tyle co ja będąc wysoki. Sprawa ciężka do osiągnięcia, nawet ciężką pracą, ale do czego zmierzam... Zarówno on jak i ja coś ze sobą robimy - trochę pojeździć a rowerze, trochę pobiegać, poćwiczyć siłowo, jakaś maseczka jak się skóra przetłuszcza, codzienna higiena etc.
Taka podstawowa, moim zdaniem, higiena i robienie ze sobą już sprawia, że ktoś jest potencjalnie atrakcyjny. Tyczy się to i kobiet, i mężczyzn.
Wyglądasz normalnie, masz jakieś mankamenty urody - tutaj kawałek brzuszka, kawałek tyłka, pryszcz ci wyskoczył - spoko, do zaakceptowania.
Jednak sam przerabiając jakiś czas temu zaniedbanie - brak ćwiczeń, co raz więcej kilogramów, brak kondycji - wiem i nikt mi nie wmówi, że ktoś przyjdzie, zaakceptuje moje lenistwo i powie, żebym jadł więcej, kręci mnie twoja tłusta morda.
Są sytuacje kiedy jest problem z hormonami, inne choroby których leki powodują działania uboczne, niektórzy rodzą się z pewnymi wadami i trzeba je korygować operacyjnie co później zostawia po sobie lad i wiele innych, ale to da się zaakceptować.
Tymczasem dla mnie brak tolerancji dla zaniedbania własnego, czy czyjegoś i wmawiania mi bajek o genach, czy "wszyscy są tacy sami patrzą tylko na jedno".

Druga strona człowieka, mówiąc bardzo ogólnie - charakter.
Na charakter składa się bardzo wiele czynników. Poczynając od sposobu bycia, wychowania, kończąc na poglądach religijnych, politycznych i gospodarczych.
Jeśli znajdzie się potencjalnie odpowiednią osobę to ma w sobie coś co przyciąga. Nie każdy może się pochwalić wysokim intelektem czy zdolnościami, ale ma w sobie coś pociągającego akurat nas.
Ta odpowiednia posiada zbiór zachowań, poglądów, cech, które wzbudzają u nas zainteresowanie. Nigdy tak nie jest i nigdy nie będzie, że znajdzie się osoba w 100% odpowiadająca naszym oczekiwaniom, bo prędzej czy później wyjdzie jakaś różnica poglądów. Gdy różnica w spojrzeniu na świat mi przeszkadza, to może kobieta być miss świata i pożądana przez pół globu, a mnie nie ruszy.

Reasumując, uważam, że nie można określić jednoznacznie czy wygląd, czy charakter. Co raz częściej słyszę wśród znajomych, że ktoś poleciał na wygląd a teraz narzeka jaki ten ktoś jest w zachowaniu.
Osoba musi mieć "to coś" - i fizycznie, i mentalnie. Komuś innemu ta osoba może nie odpowiadać - stwierdzić, że jest brzydka lub głupia - ale to ja mam czuć tę osobę.
Z "tym czymś" jest tak, że kiedy młodość i uroda przemijają, a pamięć już zawodzi, to nadal patrzy się na tą osobę z takim samym rozmarzeniem i czułością jak na początku.
[Obrazek: dwamieczeswietlne.png]
 
Reply
#10
Taka przenośnia do tego tematu: <<klik>>
[Obrazek: dwamieczeswietlne.png]
 
Reply
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości