Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy jesteście szczęśliwi?
#11
W pewnym, małym sensie tak. Troskliwych rodziców mam, liczyć na nich mogę.
Dalej to już seria powodów nie do szczęścia...brak towarzystwa na co dzień (zarówno kobiety jak i jakiś znajomych), brak stałej pracy, czasem brak mobilizacji, a to już wystarczająco dużo by nie czuć się szczęśliwym.
Dlatego robię sobie małe "szczęśliwątka" np. o dzisiaj zjemy coś dobrego.
[Obrazek: dwamieczeswietlne.png]
 
Reply
#12
Pomyślmy..

mam: dostęp do społeczeństwa, dach nad głową, zdrowie, w co się ubrać, dostęp do żywności, czuje się bezpieczna.
Tak więc z punktu widzenia pra-człowieka jestem w 140% szczęśliwa.
Mężczyzna jest jak pieprz, gdy go rozgryziesz, poczujesz jak piecze.
 
Reply
#13
Szczęście dla mnie jest chwilowe , nie wiem czym to dla mnie może być rozmowa z kimś , mieć tą świadomość że ma się bardzo bliską osobę.. no choć dawno takiej nie miałem , dobra materialne tylko te na których mi zależy i sam zapracuje by coś mieć, ale ogólnie to ludzie , parę osób na których mogę liczyć.
 
Reply
#14
Jestem szczęśliwa, kiedy osiągam jakieś sukcesy. Nieważne czy wielkie, czy małe. Rok temu zdałam prawo jazdy - byłam strasznie szczęśliwa, potem matura. Z mniejszych sukcesów np. nowe danie, które ugotowałam. Najszczęśliwsza jestem przy moim chłopaku, kiedy pokazuje mi, że mnie kocha, zabiera w nieznane miejsca, przygotowuje niespodzianki, co jest niestety rzadkością. Bardzo źle wplywa na mnie nadmiar wolnego czasu - wtedy jestem nieszczęśliwa, bo za dużo myślę i nie umiem się pogodzić z popełnionymi błędami oraz moją bezradnością.
 
Reply
#15
Wiecie co? Ja wychodzę z założenia, że trzeba się cieszyć z tego co się ma, inni mają mniej. Jeżeli człowiek w dzieciństwie i wczesnej młodości, dostał od życia dosyć poważnie po łbie, to potrafi cieszyć się tym, na co ciężko sobie sam zapracował i ile zdobył. Nawet jeżeli dla kogoś patrzącego z boku, to wcale nie tak wiele.
Jestem szczęśliwa, że mam to co mam.
Jestem szczęśliwa, bo mam święty spokój i jestem niezależna.
Jestem szczęśliwa, bo... jestem ,), dostałam szansę na przeżycie swojego życia.
Tylko tyle i tak wiele równocześnie ,))
 
Reply
#16
(22-08-2012, 01:01)biolante napisał(a):  Jeżeli człowiek w dzieciństwie i wczesnej młodości, dostał od życia dosyć poważnie po łbie, to potrafi cieszyć się tym, na co ciężko sobie sam zapracował i ile zdobył. Nawet jeżeli dla kogoś patrzącego z boku, to wcale nie tak wiele.
choć to mnie dotyczy to mimo wszystko ja nie jestem szczęśliwy
 
Reply
#17
Krótko i na temat - nie, nie jestem szczęśliwy. Wszystko przez samotność. Niestety.
 
Reply
#18
Często zastanawiam się czy szczęście istnieje. Niestety ono jest.
Nie doświadczyłam, ale po co mi one.
 
Reply
#19
Ja mogę powiedzieć jedynie, że chyba o szczęściu dopiero będzie można powiedzieć, kiedy najgłębszy cel życiowy każdego z nas uda się zrealizować. Ja aktualnie mam wiele powodów do zadowolenia: zdrowie, ciepła rodzina, praca, skończone studia itd mogłabym wymieniać, ale zgadzam się z jedną osobą, która pisała o tym, że bez tej ukochanej osoby, brakuje kolorów w życiu, bo nic nie cieszy w 100%.
Ja wiem jedno, moje życie będzie szczęśliwe w momencie kiedy będę mieć własne dziecko- spotka mnie cud Uśmiech [/b]
 
Reply
#20
W takim razie do dzieła!Uśmiech
 
Reply
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości